Lilije

  Copy


More Options: Make a Folding Card




Storyboard Description

This storyboard does not have a description.

Storyboard Text

  • Zbrodnia to niesłychana, Pani zabija pana; Zabiwszy grzebie w gaju, Na łączce przy ruczaju, Grób liliją zasiewa, Zasiewając tak śpiewa:
  • Rośnij kwiecie wysoko, Jak pan leży głęboko; Jak pan leży głęboko, Tak ty rośnij wysoko.
  • 1.) Ach, pójdę aż do piekła, zniosę bicze, pochodnie. Byleby moję zbrodnię Wieczysta noc powlekła.
  • 2.) Niewiasto, więc ci nie żal rozboju, Ale tylko strach kary? Idźże sobie w pokoju, Rzuć bojaźń, rozjaśń lica, Wieczna twa tajemnica. Bo takie sądy Boże, Iż co ty zrobisz skrycie, Mąż tylko wydać może, A mąż twój stracił życie.
  • 2.) Nieboszczyk? Co? Wasz tato? Został w lesie za dworem Powróci dziś wieczorem.
  • Pani z wyroku rada, Jak wpadła, tak wypada; Bieży nocą do domu Nic nie mówiąc nikomu. Stoją dzieci przed bramą:
  • 1.)Mamo, mamo! A gdzie został nasz tato?
  • 3.) Nieboszczyk brat. Już pożegnał ten świat
  • 5.) Dawno, rok minął. Umarł... na wojnie zginął.
  • 2.) Witajże nam, bratowa. Gdzie brat? 4.) Kiedy?
  • 6.) To kłamstwo, bądź spokojna! Już skończyła się wojna. Brat zdrowy i ochoczy. Ujrzysz go na twe oczy
  • 1.) A witajże, czy zdrowa?
  • 3.) Co, co? Jak, jak? Mój ojcze! Nie czas już, ach, nie czas! To żelazo zabójcze Na wieki dzieli nas! 5.) Lecz jak pogodzić braci?
  • 1.) Ach, jak pogodzić braci? Chcą mojej ręki oba? Ten i ten się podoba: Lecz kto weźmie? kto straci? Ja mam maleńkie dziatki. I wioski, i dostatki. Dostatek się zmitręża, Gdy zostałam bez męża.
  • 5.) Najlepsza będzie droga. Zdać się na los i Boga.Niech każdy weźmie kwiecie i wianek tobie splecie. I niechaj doda znaki, żeby poznać, czyj jaki. I pójdzie w Kościół Boży i na ołtarzu złoży. Czyj pierwszy weźmiesz wianek - ten mąż twój, ten kochanek.
  • 2.) Córko. Nie masz zbrodni bez kary. Lecz jeśli szczera skrucha, Zbrodniarzów Pan Bóg słucha. Ja go wskrzeszę dziś jeszcze.
  • 4.) Twarda wieczności brama. I mąż twój nie powróci, chyba zawołasz sama.
  • Kłócą się źli młodzieńce; Ten mówi, ten zaprzecza; Dobyli z pochew miecza; Wszczyna się srogi bój, Szarpią do siebie wieńce. Wtem drzwi kościoła trzasły, Wiatr zawiał, świece zgasły, Wchodzi osoba w bieli. Znany chód, znana zbroja.
  • To ja, twój mąż, wasz brat. Wy moi, wieniec mój, Dalej na tamten świat!
Just Created with Storyboard That
Explore Our Articles and Examples

Try Our Other Websites!

Photos for Class – Search for School-Safe, Creative Commons Photos! (It Even Cites for You!)
Quick Rubric – Easily Make and Share Great Looking Rubrics!