Piotr, skuszony pokaźnym posagiem "czterech wsi dziedzicznych", podpisuje wyrok na swój święty spokój. Jeszcze nie wie, że za każdą wieś zapłaci własną krwią i nerwami.
W mieście, mój drogi, życie płynie w rytmie paryskich żurnalów. Jeśli mam zamieszkać na tej waszej głuchej prowincji, musisz mi zapewnić choć namiastkę cywilizacji.
Ależ moja duszko, w moim domu od pokoleń...
Skluzavka: 2
Stary, szlachecki dwór trzeszczy w posadach. Pod dyktando modnej pani znikają pamiątki po przodkach, a pojawiają się jedwabie, lustra i niepraktyczne bibeloty.
Wyrzućcie te ciężkie szafy! Te portrety dziadków są tak potwornie niemodne, że aż bolą mnie oczy. Tu będzie alkowa, tam gabinet do czytania romansów, a w ogrodzie – zamiast tego nudnego sadu – chcę labirynt i chiński mostek!"
Pracuje...
Ale to jabłonie mojego ojca... I gdzie ja teraz położę swoje buty, skoro wszędzie są tylko koronki i puder?
Buty schowasz do piwnicy, panie Piotrze. Teraz tu rządzi gust, nie wygoda!"
Skluzavka: 3
Sztuczne ognie na cześć małżonki zapalono. Niestety, iskra padła na strzechę. Gdy majątek Pana Piotra znikał w płomieniach, 'modna pani' martwiła się tylko jednym...
"Gwałtu! Gore! Cały mój dorobek! Stodoły, zboże, wszystko idzie z dymem! Kobieto, patrz, co żeś narobiła twoimi francuskimi wymysłami!"
Mój drogi, nie krzycz tak, to szalenie nuworyszowskie. Pożar? Cóż, blask ognia jest nawet (uroczy), ale dym psuje mi cerę.
Vytvořeno přes 40 milionů storyboardů
K Vyzkoušení Není Potřeba Žádné Stahování, Žádná Kreditní Karta a Žádné Přihlášení!