Vyhledávání

Unknown Story

Zkopírujte tento scénář
Unknown Story

Storyboard Text

  • Przecież nie Jowisz obwieścił to prawo, Ni wola Dikipodziemnych bóstw siostry, Taka ród ludzki związała ustawą. A nie mniemałam, by ukaz twój ostry Tyle miał wagi i siły w człowieku,
  • Wiedziałam dobrze. Wszakże nie był tajny
  • Jam to spełniła, zaprzeczyć nie myślę.
  • Ty więc się wynoś, gdzie ci się podoba,Wolny od winy i ciężkich podejrzeń.A ty odpowiedz mi teraz w dwóch słowach,Czyżeś wiedziała o moim zakazie?
  • Lecz ty, co głowę tak skłaniasz ku ziemi,Mów, czy to prawda, czy donos kłamliwy?
  • I śmiałaś wbrew tym stanowieniom działać?
  • Aby mógł łamać święte prawa boże, Które są wieczne i trwają od wieku, Że ich początku nikt zbadać nie może. Ja więc nie chciałam ulęknąć się człeka I za złamanie praw tych kiedyś bogom Zdawać tam sprawę. Bom śmierci ja pewna Nawet bez twego ukazu; a jeśli Wcześniej śmierć przyjdzie, za zysk to poczytam. Bo komu przyszło żyć wśród nieszczęść tylu, Jakże by w śmierci zysku nie dopatrzył? Tak więc nie mierzi mnie śmierci ta groźba, Lecz mierziłoby mnie braterskie ciało Niepogrzebane. Tak, śmierć mnie nie straszy, A jeśli głupio działać ci się zdaję, Niech mój nierozum za nierozum staje.
  • Lecz wiedz, że często zamysły zbył hardeSpadają nisko, że często się widzi.Jako żelazo najtwardsze wśród ogniaGnie się i mimo swej twardości pęka;Wiem też, że drobne wędzidło rumakiDzikie poskramia. Bo tym nieprzystojnaWyniosłość, którzy u innych w niewoli.....Wołać mi tamtą, którą co dopieroWidziałem w domu zmieszaną, szaloną.Tak duch zazwyczaj tych zdradza, co tajnieSię dopuścili jakiegoś występku.Wstręt zaś ja czuję przeciw tym złoczyńcom,Którzy swe grzechy chcą polem upiększać..
  • Więc na cóż zwlekać?. Jako twoje słowaMierżą, i oby zawsze mnie mierziły,Tak wstrętne tobie wszelkie me postępki.A jednak, skąd bym piękniejszą ja sławęUszczknęła, jako z brata pogrzebania.I ci tu wszyscy rzecz by pochwalili,Gdyby im trwoga nie zawarła mowy.Ale tyranów los ze wszech miar błogi,Wolno im czynić, co zechcą, i mówić.
  • Chceszli co więcej, czyli śmierć mi zadać?
  • O! nie! w tym jednym zawiera się wszystko
  • Sama tak sądzisz pośród Kadinejczyków.
  • Zmarły nie rzuci mi skargi tej w oczy.
  • Z jednego ojca i matki zrodzonym
  • Nie jak niewolnik, lecz jak brat on zginął.
  • Czcić swe rodzeństwo nie przynosi wstydu
  • I ci tak sądzą, lecz stulają wargi.
  • Jeśli na równi z nim uczcisz złoczyńcę?
  • On, co pustoszył kraj, gdy tamten bronił?
  • Nic był ci bratem ten, co poległ drugi?
  • Nie wstyd ci, jeśli od tych się wyróżniasz?
  • Czemuż więc niesiesz cześć, co jemu wstrętna?
  • Któż wie, czy takie wśród zmarłych są prawa?
  • A jednak Hades pożąda praw równych.
  • Wróg i po śmierci nie stanie się miłym
  • Dzielnemu równość ze złym nie przystoi.
  • Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić.
  • Jeśli chcesz kochać, kochaj ich w Hadesie, U mnie nie będzie przewodzić kobieta.
Vytvořeno přes 40 milionů storyboardů
K Vyzkoušení Není Potřeba Žádné Stahování, Žádná Kreditní Karta a Žádné Přihlášení!
Storyboard That Family