Questions About Remote Learning? Click Here

Makbet
Updated: 3/19/2020
Makbet
This storyboard was created with StoryboardThat.com

Storyboard Text

  • Gdzieś schadzka?
  • Jak ten chrust Na wrzosach.
  • Ropucha skrzeczy. Jedźmy! Szpetność upięknia, piękność szpeci; Nuże przez mgły i par zamieci!
  • Tam Makbet z naszych ust Dowie się o swych losach.
  • Glamisu tanem jesteś i Kawdoru, i będziesz, czym ci, że będziesz, wróżono; boję się tylko, czy twoja natura, zaprawna mlekiem dobroci, obierze najkrótszą drogę ku temu. Znam ciebie, rad byś być wielkim, nie wolnyś od dumy, ale uczciwie chciałbyś cel jej posiąść; wyniosłość chciałbyś zgodzić ze świętością; nieprawo grać byś nie chciał, a jednakże pragnąłbyś krzywo wygrać. O Glamisie! Chciałbyś pozyskać to, coc głośno woła: „Uczyń tak! chceszli mieć to, czego pragniesz”, a czego lękasz się dokonać bardziej, niż pragniesz, aby nie było spełnionym.Spiesz się, przybywaj, abym duch mój mogła przelać w twe ucho i ust mych potęgą rozwiać to wszystko, co od twojej głowy oddala krąg ów złoty, którym, widno, sam los i wpływy tajemniczych potęg postanowiły cię uwieńczyć. Cóż tam?
  • Cóż to za człowiek krwią zbroczony?
  • Wojownik, panie, którego odwadze Winienem wolność. Witaj, przyjacielu! Powiedz królowi, jaki był los bitwy, Kiedyś jej pole opuszczał.
  • Całą swą sztukę. Okrutny Makdonwald (Godzien haniebnej nazwy buntownika, Bo go natura mnóstwem wszelkich złości Uposażyła), wsparty posiłkami Kemów z zachodnich wysp i galloglasów. Brał już nad nami górę i fortuna,Jak nierządnica, zdała się uśmiechać Przeklętej jego sprawie: gdy wtem Makbet, dzielny nasz Makbet, gardząc szalą szczęścia, mieczem, dymiącym się krwią jak kadzidłem, torując sobie drogę wśród zastępów, przedarł się aż do zdrajcy i dopóty Nieubłagane zadawał mu cięcia, aż go rozrąbał od czaszki do szczękiI głowę jego zatknął u blank naszych.
  • Jeśli to, co się ma stać, stać się musi, niechby przynajmniej stało się niezwłocznie
  • Cześć ci, Makbecie! Przyszły królu, cześć ci!Nie będąc królem, królów płodzić będziesz:Cześć wam więc obu, Makbecie i Banko!Cześć wam!
  • Masz być ojcem królów.
  • Jesteśmy przysłani, wodzu, żeby ci oznajmić królewskie dzięki, żeby cię przed króla powieść oblicze, nie żeby wypłacić dług waleczności twojej przynależny.
  • A ty sam królem
  • Książę Kumberland! Trzeba mi usunąć z drogi ten szkopuł, inaczej bym runąć musiał w pochodzie. Gwiazdy, skryjcie światło, czystych swych blasków nie rzucajcie na tło mych czarnych myśli; nie pozwólcie oku napotkać dłoni ukrytej w pomroku,Aby się mogło przy spełnieniu zatrzeć to, na co strach mam po spełnieniu patrzeć.
  • Obecna moja radość w pełni swojej nie zapomina o troskach. Synowie, krewni, tanowie i wy zgoła wszyscy, którzy najbliżej nas stoicie, wiedzcie, żeśmy koronę naszą zamierzyli zdać najstarszemu z synów, Malkolmowi, który się odtąd księciem Kumberlandu nazywać będzie. Nie on jednak tylko sam jeden nową ma otrzymać godność; znaki szlachectwa jako gwiazdy błyszczeć będą na wszystkich, którzy tego warci. Teraz że dalej do Inverness! Sprawcie, bym wam i nadal był obowiązany.
  • Niech się więc stanie! Wszystkie moje siły nagnę do tego okropnego czynu.
  • Skoro tych śpiących ludzi krwią pomażem i użyjemy ich własnych sztyletów, któż nie pomyśli, że ta zbrodnia była ich dziełem?
  • Skoro Dunkan zaśnie, przyrządzonym winem dwóch pokojowców jego tak uraczę, ze się ich pamięć, ten stróż mózgu, w parę, z władz siedlisko zamieni w alembik.Gdy snem zwierzęcym ujęci jak trupy soczywać będą, czegóż nie zdołamy dokazać wtedy ze śpiącym Dunkanem?
  • Któż ma pomyśleć inaczej? Jeżeli zwłaszcza jękiem i lamentem nad jego śmiercią napełnimy zamek.
Over 13 Million Storyboards Created
Storyboard That Family