MAKBET

Updated: 3/26/2021
MAKBET

Storyboard Text

  • Forres. Sala w pałacu. Odgłos trąb. Wchodzi Dunkan, za nim Malkolm, Donalbein, Lennox i orszak
  • Czy wykonany wyrok na Kawdorze? I ci, co byli w tym celu wysłani,czy są z powrotem już?
  • Jeszcze ich nie ma, ale mówiłem z kimś, co był w obecny przy jego śmierci bez ogródek wyznał on swoją zdradę błagał przebaczenia waszej królewskiej mosci i okazał szczery głeboki żal nic wciągu pięknieగszego nie miał w swoim życiu,Jak chwila, w któreగ z życiem się tym żegnał;Umarł, గak człowiek, co umrzeć się uczył;Skarb swóగ naగdroższy oddał oboగętnie,Jak liche cacko.
  • Nie sposóbZ oblicza dociec usposobień duszy.Ja w tym człowieku pokładałem ufnośćNajzupełniejszą, nieograniczoną. –Witaj, przezacny kuzynie
  • Wchodzą M a k b e t, B a n k o, R o s s e i A n g u s.
  • NiewdzięcznośćKamieniem właśnie tłoczyła mi serce.Takeś daleko naprzód się posunął,Ze najskwapliwszy pochop zawdzięczeniaNie zdołałby cię doścignąć. Wolałbym,śebyś był zasług nie tyle połoŜył,Bobym mógł prędzej znaleźć odpowiedniStosunek podzięk i nagród. Przyjm chociaŜW ich niedostatku to szczere wyznanie,śem więcej dłuŜny, niŜem oddać w stanie.
  • SłuŜba i honor, którym Ŝycie święcę,W wykonywaniu swoich obowiązkówHojną znajdują juŜ nagrodę. Waszej,Królewskiej mości pozostaje tylkoPrzyjmować owoc naszych usiłowań;Boć siły nasze są dziećmi, sługamiTronu i państwa i pełnią jedynieSwoją powinność, ściśle wypełniającTo, co im miłość ku swemu monarszeI dobro kraju nakazuje.
  • Bądź miPozdrowion na tym miejscu; jesteś drzewemMego szczepienia, które pielęgnowa Będę, aŜeby bujnie się rozrosło.Szlachetny Banko, tyś nie mniej połoŜyłZasług i nie mniej teŜ będzie wiadomym,śeś je połoŜył. Pójdź, niech cię przycisnęDo mego serca.