Pāriet uz galveno saturu
Atveras Jaunā Cilnē
Mājas Lapa
Resursi
Cenas
Izveidot storyboardu
Izveidot storyboardu
Ielogoties
Reģistrēties kā skolotājam
Reģistrēties kā fiziska persona
Meklēt
Wizytacja
Izveidojiet Storyboard
Kopējiet šo stāstu tabulu
Kopējiet šo stāstu tabulu
IZVEIDOT STORYBOARDU
ATSKAŅOT SLAIDRĀDI
IZLASI MAN
Izveidojiet savu
Kopēt
Montāžas Teksta
Mikołajek -Wizytacja
Dzisiaj w szkole jest pan inspektor.Jak przyjdzie do klasy musicie być grzeczni.Nie wolno się śmiać ani jeść w trakcie zajęć.
Jak to ?! Przecież prawie zawsze jesteśmy grzeczni...
Ananiaszu nalej atramentu do kałamarzy.
Przez ciebie rozlałem atrament!
To był głupi żart. Kleofasie idź do kąta. A wy przestawcie ławkę do ostatniego rzędu.
PAN INSPEKTOR IDZIE !!!
Drogie dzieci co robiliście przed moim przyjściem
Panie inspektorze to nasi najmłodsi są trochę ... niezorganizowani.
Przez atrament
To widzę. U dzieci trzeba mieć autorytet.
Świetną zabawę w klasie przerwało wejście dyrektora z inspektorem.
Przestawialiśmy ławki
Znacie żart o dwóch głuchych ? Jeden pyta drugiego: -Idziesz na ryby? -Nie, ja idę na ryby.-Ach tak, a ja myślałem, że ty idziesz na ryby.
Szkoda że pani nie pozwoliła nam się śmiać bez pozwolenia
Inspektor głośno się śmiał dopóki nie zorientował się, że klasa milczy...
Ty, chłopcze, ty tam z tyłu, ty opowiedz.
To historia o kruku który trzymał w dziobie kawałek sera roquefort.
Właśnie przerabiamy bajkę Kruk i lis.
Chłopaki zaczynają się kłócić i wrzeszczeć.
Wcale nie to był camembert.
Jesteś głupi, powiem tacie żeby wlepił twojemu tacie mnóstwo mandatów.
Mam dla pani wiele podziwu. Dziś zrozumiałem jak trudny jest nasz zawód.
Podczas gdy chłopcy się bili inspektor pogratulował pani, i wyszedł z klasy.