W Wigilię Bozego Narodzenia na osiedlowej ławce zobaczyłam samotnego, zmarzniętego, małego chłopczyka, na którego nikt nie zwracał uwagi. Ludzie pędzili za własnymi sprawami i nikt nie spytał Go czy nie potrzebuje pomocy. Podeszłam do niego i spytałam, a później stało się coś dziwnego...
Storyboard Text
Wigilia Bozego Narodzenia
Witaj dziewczynko, zgubiłem się. Strasznie mi zimno i jestem głodny.....
WARTO POMAGAĆ
Mieszkam w bloku obok, poczekaj zaraz przyniosę Ci ubranie i pójdziemy coś zjeśćDziękuję jesteś taka dobra.
Witaj chłopczyku. Czy mogę Ci jakoś pomóc? Gdzie sa Twoi rodzice?
Dlaczego ten chłopiec siedzi bez kurtki i rękawiczek i na dodatek sam, a jest tak zimno
WARTO POMAGAĆ
Zamówiłam Ci ciepły posiłek i herbatę. Gdzie mieszkasz odprowadzę Cię do domu.
BAR
Bardzo dziękuję, że się mną zainteresowałaś i pomogłaś. Wszyscy udawali, że mnie nie widzą. Masz dobre serce i dostrzegasz potrzeby innych. Los Ci to wynagrodzi.
Co to za wigilijne czary, Chłopiec zjadł posiłek i zamienił się w słodkiego pieska. Zawsze marzyłam o piesku.
Jesteś najwspanialszym prezentem jaki mogłabym sobie wyobrazić w ten Wigilijny wieczór..
WARTO POMAGAC
BAR
Jestem zaczarowanym psem, już nie muszę szukać, pod ludzką postacią, opiekuna. Lepszego nie znajdę a za to dam Jej prawdziwą przyjaźń.